Założyciel Telegrama Pavel Durov podzielił się wrażeniami z niedawnej podróży do Gruzji, określając ten kraj jako "znacznie niedoceniany" i obiecując powrót w najbliższym czasie.
Pod koniec czerwca Durov odwiedził Tbilisi i Batumi, pojawiając się w popularnych miejscach, rozmawiając z mieszkańcami i pozując do zdjęć.
Wrażenia z wizyty
Podsumowując swój pobyt, Durov podkreślił gościnność Gruzinów, bogatą historię oraz walory przyrodnicze kraju. Podczas pobytu w Tbilisi spotkał się również z posłem Vako Turnavą, omawiając rozwój sektora technologii informacyjnych oraz ułatwienia dla firm cyfrowych.
Następnie udał się do Batumi, gdzie spędzał czas na nadmorskim bulwarze i w lokalnych restauracjach.
Zapowiedź kolejnej wizyty
Choć główny cel wizyty nie został ujawniony, wpis Durova potwierdził, że podróż wywarła na nim duże wrażenie. Wyraził uznanie dla potencjału Gruzji i zapowiedział ponowne odwiedziny.
Wizyta wywołała duże zainteresowanie wśród gruzińskiej społeczności technologicznej oraz obcokrajowców mieszkających w kraju.


