W Gruzji krąży wirus, który sprawia, że wizyty w klinikach łączą wysoką gorączkę z wysypką lub wodnistą biegunką — poinformował profesor Ivane Chkhaidze, dyrektor medyczny Centralnego Szpitala Dziecięcego im. Iaszwilego w Tbilisi.

Co widzą teraz lekarze

Chkhaidze powiedział, że rodziny zgłaszają się głównie z chorobami, w których podwyższona temperatura łączy się z wysypką skórną lub wirusową biegunką z dużą ilością wodnistego stolca. Opisał ten obraz jako główną przyczynę obecnych hospitalizacji i wizyt ambulatoryjnych w placówkach pediatrycznych.

Dolegliwości oddechowe złagodniały. Przypadki zapalenia płuc, bronchiolitis, napadowego kaszlu i chorób z przyspieszonym oddechem spadły — takie prezentacje powinny być dziś rzadkie, a nie codziennością.

Odejście od wirusów oddechowych

„Liczba wizyt z objawami chorób układu oddechowego spadła gwałtownie” — powiedział Chkhaidze. „Nie ma teraz szczytu aktywności wirusów atakujących drogi oddechowe; bardziej rozpowszechniony jest wirus, który wraz z gorączką może powodować wysypkę lub przyspieszoną pracę jelit.”

Ujął zmianę jako przesunięcie epidemiologiczne, a nie ogólnokrajowy stan wyjątkowy: dzieci z gorączką nadal są leczone, ale dominuje profil gorączka plus wysypka lub gorączka z dolegliwościami jelitowymi.

Rodzicom i opiekunom zaleca się traktować utrzymującą się wysoką gorączkę, odwodnienie wskutek wodnistej biegunki lub szybko szerzącą się wysypkę jako powód do konsultacji lekarskiej. W publicznych wypowiedziach szpitala nie wskazano jednego szczepu; klinicyści prowadzą przypadki według objawów, a potwierdzenie laboratoryjne idzie według zwykłych protokołów pediatrycznych.