Gruzinska Komisja ds. Komunikacji (ComCom) nałożyła na stację telewizyjną TV Pirveli, o orientacji opozycyjnej, grzywnę w wysokości 2 500 GEL (około 950 USD) za język używany w programach informacyjnych, stwierdzając, że stacja naruszyła wymogi dotyczące rzetelności i bezstronności określone w ustawie o radiofonii i telewizji.
Co było przyczyną nałożenia grzywny
Decyzja organu regulacyjnego z 25 czerwca stanowi drugą znaną karę finansową nałożoną na podstawie przepisów dotyczących regulacji treści, wprowadzonych w ramach nowelizacji ustawy obowiązującej do kwietnia 2025 roku. W maju ComCom nałożył taką samą karę na stację Formula TV w związku z domniemanymi naruszeniami dotyczącymi osobistych opinii, bezstronności i wyważenia.
Według organizacji monitorującej media Mediachecker, sprawa stacji TV Pirveli dotyczyła sformułowań użytych w wiadomościach, w których osoby aresztowane i skazane po protestach antyrządowych określono mianem „więźniów sumienia”, opisano to, co stacja nazwała „ciągłą presją na aktywistów”, oraz użyto takich terminów jak „oligarcha” w odniesieniu do założyciela partii „Gruzińskie Marzenie” Bidziny Iwaniszwiliego oraz „partia oligarchów” w odniesieniu do partii rządzącej. ComCom stwierdził, że takie sformułowania odzwierciedlały osobiste stanowisko nadawcy i naruszały art. 54, który wymaga rzetelnego i bezstronnego przekazywania wiadomości. Organ regulacyjny monitorował programy informacyjne stacji TV Pirveli wyemitowane w dniach 11–13 maja.
Szerszy kontekst
Krytycy twierdzą, że zeszłoroczne zmiany w prawie dały ComCom szersze uprawnienia do regulowania treści nadawanych w mediach. Organizacja Transparency International Gruzja stwierdziła, że nałożona grzywna wpisuje się w schemat wywierania presji na niezależne media, i ostrzegła, że organy regulacyjne oraz organy śledcze mogą być wykorzystywane do nakładania sankcji na media krytykujące władze. ComCom i rząd nie zgodziły się publicznie z tą oceną sytuacji.
W kwietniu ComCom wystosował pisemne upomnienia do stacji TV Pirveli, Formula TV oraz prorządowych stacji Imedi TV i POSTV w związku z domniemanymi naruszeniami zasady bezstronności. Było to następstwem krytyki ze strony organu regulacyjnego wobec brytyjskich sankcji nałożonych na stacje Imedi TV i POSTV w związku z domniemaną rosyjską dezinformacją.


